Przejdź do treści
Profilaktyka

Odporność jesienią: co realnie działa, a co jest tylko marketingiem

Osoba z kubkiem przy oknie z kroplami deszczu, za szybą jesienne drzewa

Odporność jesienią to najbardziej oblegana półka w aptece i najsłabiej udokumentowana. Większość preparatów obiecuje wzmocnienie, choć badania nad nimi albo nie istnieją, albo pokazują efekt na granicy błędu statystycznego. Kilka rzeczy działa, tylko żadna z nich nie jest kupowana w blistrze.

Trzy rzeczy z najmocniejszymi dowodami

  1. Sen. Skrócenie snu poniżej sześciu godzin wyraźnie zwiększa podatność na infekcje dróg oddechowych. To najlepiej udokumentowana zależność z tej listy i jednocześnie ta, którą najłatwiej zignorować.
  2. Szczepienie przeciw grypie. Nie chroni w stu procentach, ale zmniejsza ryzyko zachorowania i wyraźnie skraca przebieg. Wrzesień i październik to właściwy moment.
  3. Ruch o umiarkowanej intensywności. Regularne spacery i trening bez przeciążania obniżają liczbę infekcji w sezonie. Odwrotnie działa nagły powrót do ciężkich treningów po miesiącach przerwy.

Jedna rzecz warta zbadania, a nie zgadywania

Witamina D. W Polsce od października do marca skóra praktycznie jej nie wytwarza, więc suplementacja ma podstawy. Sensowna kolejność to badanie poziomu, potem dawka dobrana do wyniku, a nie odwrotnie. Badanie kosztuje mniej niż kilka miesięcy przyjmowania złej dawki i daje jednoznaczną odpowiedź.

Cztery popularne pozycje bez dowodów

Preparat Co obiecuje Co pokazują badania
Witamina C w dużych dawkach zapobiega przeziębieniom u osób nieuprawiających intensywnego sportu nie zapobiega; skraca infekcję średnio o kilkanaście godzin
Echinacea wzmacnia odporność wyniki niespójne, przeglądy nie potwierdzają wpływu na częstość zachorowań
Kolostrum bariera przed infekcjami brak wiarygodnych badań u zdrowych dorosłych
Srebro koloidalne naturalny antybiotyk brak potwierdzonego działania, opisane przypadki działań niepożądanych

Cynk: przypadek pośredni

Cynk ma najlepszą dokumentację spośród składników, po które sięga się doraźnie, ale w konkretnym zastosowaniu: przyjęty w pierwszych 24 godzinach objawów skraca przeziębienie o około dzień. Jako codzienna profilaktyka u osoby bez niedoboru nie ma potwierdzonego sensu, a długie przyjmowanie wysokich dawek zaburza wchłanianie miedzi.

Co zrobić w praktyce we wrześniu

  • Ustal realną godzinę snu i traktuj ją jak spotkanie, nie jak sugestię.
  • Zaszczep się przeciw grypie, jeśli nie ma przeciwwskazań.
  • Zbadaj poziom witaminy D, zamiast przyjmować ją na wyczucie.
  • Wróć do ruchu stopniowo, nie od maratonu po lecie na kanapie.
  • Odłóż na później zakup zestawu suplementów, dopóki pierwsze cztery punkty nie są zrobione.

Żaden z tych punktów nie gwarantuje, że nie zachorujesz. Sezon infekcyjny przechodzą też osoby robiące wszystko dobrze, tylko szybciej i łagodniej.

Natalia Bąkowska

Fryzjerka z czternastoletnim stażem, od czterech lat prowadzi salon w Bydgoszczy razem z drugą osobą. Farbuje, prostuje i naprawia włosy po domowych eksperymentach, więc wie, co z nich zostaje. Pisze o pielęgnacji i o doborze ubrań tak samo: liczy się stan po kilkudziesięciu myciach albo praniach, nie efekt z pierwszego dnia. Podaje ceny usług z własnego cennika.

Może Cię zainteresować

Dłonie w niebieskich rękawiczkach nakłuwają opuszkę palca lancetem
Profilaktyka

Badania po 30-tce: lista, którą warto zrobić raz w roku

Po 30-tce organizm zmienia się. Metabolizm spowalnia, ryzyko chorób przewlekłych rośnie. Lista badań, które warto zrobić…

Jesienny las w słońcu, promienie przebijające przez pomarańczowe liście
Profilaktyka

Odporność jesienią: co naprawdę działa, a co jest mitem

Jesienią chorujemy więcej. Ale nie dlatego, że brakuje nam superwitamin. Sprawdź, które działania faktycznie liczą się…

Materiały dla psychologa szkolnego – co powinno znaleźć się w gabinecie?
Profilaktyka

Materiały dla psychologa szkolnego – co powinno znaleźć się w gabinecie?

Gabinet psychologa szkolnego to w praktyce miejsce „pierwszego kontaktu” dla uczniów, rodziców i nauczycieli. Tu trafiają…